Karolina Kopera

Karolina Kopera

Aktualności

Wpływ ePrivacy na Messengera – zmiany z grudnia 2020

W 2020 roku Messenger przeszedł przez kilka kluczowych zmian. Część z nich to działania Facebooka, w kierunku odświeżenia wyglądu oraz usprawnienia funkcjonowania aplikacji. Pozostałe, które uderzają głównie w działania biznesowe – pozyskiwanie i gromadzenie danych użytkowników, funkcjonowanie botów oraz kierowanie reklam – są wynikiem wejścia w życie, z dniem 21 grudnia 2020 roku, unijnej dyrektywy e-Privacy dla całego Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG). 

 

Facebook zapowiedział, że będzie pracował nad odtworzeniem usuniętych funkcji Messengera, jednak na ten moment, konieczne było podporządkowanie się prawnym wytycznym. Serwis nie jest w stanie określić kiedy i czy uda mu się w pełni przebudować brakujące moduły tak, aby były zgodne z nowymi przepisami.

Sprawdźmy czego zabraknie w 2021 roku. 

Metadane i informacje o użytkowniku 

 

Zacznijmy od początku. Zmiany są skupione wokół postawienia użytkownika, jego potrzeb i ochrony prywatności, na piedestale. Dyrektywa wprowadza poufność danych służących do śledzenia, w tym poruszanie się użytkownika na stronie internetowej, lokalizacja, rodzaj łączności czy czas spędzony na stronie. W praktyce, prawie wszystkie zbierane dotychczas pliki cookies, ułatwiające badanie i reagowanie na ścieżkę konsumenta, stają się całkowitą własnością użytkownika, a biznes traci do nich swobodny dostęp. Użytkownik może zgodzić się na przetwarzanie i wycofać się w dowolnym momencie, a co pół roku będzie otrzymywał przypomnienie o tej możliwości. Wpływa to również na zbierane dane o użytkowniku w botach. Facebook przekazał 16 grudnia komunikat, że niektóre informacje o subskrybentach nie będą już widoczne.

 

One-time notifications

 

Powiadomienia jednorazowe pozwalały na dopasowanie oferty do konkretnego użytkownika i pozyskanie go tym idealnym strzałem. Po wejściu użytkownika w interakcję z chatbotem, istniała możliwość przesłania, w przeciągu 24-godzin, jednorazowego komunikatu dopasowanego do tego konkretnego użytkownika. W ten sposób mogliśmy poinformować naszego subskrybenta o dostępności danego produktu czy ofercie specjalnej. 

 

Facebook z końcem 2019 roku zauważył, że funkcja jednorazowych powiadomień w API była bardzo dobrze odbierana zarówno przez użytkowników kierujących oraz odbierających alerty, dlatego przez kilka miesięcy rozwijał API pod tym kątem, dopasowując się do przepisów. Podejrzewamy, że mimo wejścia w życie e-Privacy w grudniu 2020, serwis będzie starał się przywrócić do życia przynajmniej część swoich dotychczasowych dokonań, a tym samym funkcjonalności powiadomień OTN. 

 

Wiadomości sponsorowane i kierowanie reklamy 

 

Tracimy możliwość tworzenia niestandardowych grup odbiorców w Menedżerze Reklam swoich subskrybentów. To duży cios dla reklamodawców, który ma znaczenie dla Messengera, ponieważ jedną z takich grup byli użytkownicy, którzy skontaktowali się wysyłając wiadomość do firmy. 

 

Nastał koniec kierowania do użytkowników wiadomości sponsorowanych, również odchodzą szablony wiadomości pozyskiwania kontaktów. W praktyce, w celu skierowanym na Wiadomości, nie możemy już skorzystać z konwersji ani kontaktów. Istotne dla analizy i badań, dane archiwalne z dotychczas prowadzonych kampanii zostaną zachowane i nadal będą dostępne w raportach, jednak możemy stracić dostęp do niektórych wskaźników. 

 

Załączniki multimedialne 

 

Ograniczenia dotykają również strefy multimediów. Obrazy nadal będą dostępne, ale nie będziemy mieli już możliwości wysyłania plików audio, wideo czy innych multimediów. Z kolei wysyłającym pliki subskrybentom pojawi się komunikat o błędzie i braku dostarczenia pliku. 

 

Wskaźnik pisania i stałe menu 

 

Dotychczas w chatbotach mieliśmy dwie przydatne funkcje – typing tekstu oraz stałe menu “burger”. Pierwsza z opcji pozwalała na urealnienie konwersacji z botem poprzez pokazanie, w oknie czatu, ruchomych kropek informujących, że odbiorca wiadomości właśnie odpisuje. Funkcja była przydatna, zwłaszcza dla zaawansowanych botów, w których tekst był dłuższy, a konstrukcja odpowiedzi miała ludzki charakter. Dawała użytkownikowi poczucie uczestniczenia w realnej konwersacji oraz uświadomiła, że odpowiedź na zadane pytanie może być obszerniejsza i warto poczekać, nim przejdziemy do kolejnych kwestii. 

 

Druga funkcja to stałe menu przycisków (domyślne i dynamiczne), nazywane “hamburgerem” ze względu na swój specyficzny wygląd trzech, ułożonych równolegle pod sobą linii. W stałym menu mieliśmy dostęp do opcji resetowania bota, wypisania się oraz skrót do przycisków nawigacji bota. Menu ułatwiało interakcję z botem.

 

API Messengera, przyciski i karuzele produktów w botach

 

API Messengera już nie będzie dostępne. Polecamy aby skupić się na szybkich odpowiedziach, tekście oraz wbudowanych adresach URL. Przyciski ustawiane z poziomu strony na Facebooku, w zautomatyzowanych odpowiedziach, nie będą na ten moment działać mimo ich aktywacji. Możemy postawić na wiadomość powitalną o mocno ograniczonej ilości znaków i/lub wiadomość automatyczną, która zostanie wysłana użytkownikowi po zadaniu przez niego pytania. Automatyczna odpowiedź może zawierać do 400 znaków, co pozwala na zbudowanie ok. 5-8 zdań zawierających najważniejszy przekaz marki i zachęcających do dalszej konwersacji.

 

W botach mieliśmy możliwość tworzenia trwałych przycisków dołączonych do wysyłanych wiadomości, które pozwalały na aktywowanie dodatkowych komunikatów lub działań utworzonych w dedykowanych narzędziach. Przyciski opierały się na szablonach wiadomości Facebooka. Ich działanie zostało ograniczone i nadal mogą być dostępne na niektórych urządzeniach, jednak jeśli chcemy aby u każdego z użytkowników bot działał tak samo i przede wszystkim poprawnie, to skupmy się na tak zwanych “quick reply”. Szybkie odpowiedzi, ustawione w poziomej linii pod wysyłanymi wiadomościami, pozwalają nam wytypować tematy najbardziej interesujące użytkownika do których może zostać sprawnie przekierowany. 

 

Buttony łączą się z karuzelami produktów. Dotychczas mogliśmy ustawiać w naszych botach karuzele uwidaczniające naszą ofertę – użytkownik mógł przejść sprawnie do widocznego w wiadomości produktu. Funkcja została zablokowana, jednak pamiętając, że nadal możemy korzystać z obrazów w chatbotach. Odpowiednio operując obrazem dalej możemy zaprezentować ofertę użytkownikowi Messengera.

 

Pseudonimy, galerie zdjęć i sondy grupowe

 

Odchodząc delikatnie od kwestii biznesowych, użytkownicy Messengera mogli odczuć wpływ zmian na ich prywatne konta. Z dniem 21 grudnia zablokowane zostały możliwość ustawiania pseudonimów, sondy w grupowych czatach oraz dostęp do zapisanych zdjęć z konwersacji. W przypadku tej ostatniej funkcji, do “utraconych” zdjęć możemy powrócić otwierając dowolny obraz z konwersacji i przesuwając w lewo lub prawo w poszukiwaniu pozostałych materiałów. Niestety, szybki skrót do tej bazy został usunięty. 

Podsumowanie

Przepisy są nowe, a proces wprowadzania zmian otwarty. Choć część funkcji zniknęła, serwis Facebook informuję, że pracuje nad dopasowaniem narzędzi i funkcji do nowej polityki narzuconej przez prawne regulacje. Jeśli dotychczas korzystaliście z API Messengera lub zewnętrznych narzędzi do tworzenia botów, polecamy aby zadbać o weryfikację zmian dla swojej marki. Zwłaszcza w przypadku zewnętrznych narzędzi warto dokładnie zapoznać się z komunikatami wystosowanymi przez twórców, aby uniknąć problemów w komunikacji z użytkownikiem.